To był wieczór pełen emocji, niespodzianek i prawdziwej świątecznej magii. Dzieci już od samego początku czuły, że wydarzy się coś wyjątkowego.
Po zgaszeniu świateł każdy przedszkolak włączył latarkę, która miała pomóc w odnalezieniu mikołajkowych wskazówek. Starszaki przeszukiwały salę z ogromnym przejęciem – zaglądały pod stoliki, do kącików zabaw, pod półki oraz w najciemniejsze zakamarki, licząc na to, że natrafią na ślady ukochanego gościa.
Podczas poszukiwań natknęły się na balony, które musiały najpierw przebić, aby wydobyć ukryte w nich zadania.
Natomiast w kopertach pozostawionych przez Mikołaja znajdowały się wyrazy, które – wypowiedziane w odpowiedniej kolejności – miały pomóc przywołać Świętego Mikołaja. Dzieci bardzo poważnie potraktowały to zadanie, z pełnym skupieniem szukały po całym przedszkolu ukrytych kopert.
Kolejną niespodzianką był wyjątkowy film od Świętego Mikołaja nagrany specjalnie dla grupy Sowy. Przedszkolaki z zapartym tchem oglądały, jak wygląda i funkcjonuje wioska Świętego Mikołaja, jak prezentuje się jego dom oraz jakie zwyczaje mają pracowite elfy. Mikołaj opowiedział również, że doskonale zna grupę Sowy: wie, że to bardzo ruchliwe, radosne dzieci, które uwielbiają śpiewać i wspólnie się bawić. Dlatego spakował prezenty i wyruszył w stronę naszego przedszkola.
Gdy wszyscy zeszliśmy na dół budynku, nagle usłyszeliśmy głośne… chrapanie! Dzieci – pełne ciekawości i przejęcia – ruszyły w kierunku dźwięku. Okazało się, że to sam Święty Mikołaj drzemał po długiej podróży! Radość dzieci była ogromna.
Na powitanie zaśpiewaliśmy dla niego piosenkę, a po krótkiej rozmowie przyszedł czas na wspólną zabawę. Mikołaj był zachwycony energią i zaangażowaniem przedszkolaków. Na zakończenie każde chętne dziecko mogło przytulić Świętego Mikołaja i szepnąć mu coś cichutko do ucha. Po powrocie do sali czekała na nas ostatnia niespodzianka – wyczekiwane prezenty.
Ten wyjątkowy wieczór na długo pozostanie w pamięci dzieci, napełniając ich serca świątecznym ciepłem i radością.